Zio

Maciej Bednarek
Urodziny: 08/10
Wzrost: 186cm
Waga: 98kg

++ Klipy / Video:
Zio Profile Clip

Zija można rozpoznać po tym, że w każdej przerwie meczowej lub na rozgrzewce wsadza. I że ma dużą głowę. I łydkę. Fenomen Macieja Bednarka polega właśnie na niej – mając zaledwie 186cm wzrostu przy niemal stukilogramowym (!) obciążeniu Zijo po krótkim (lub “nieco” dłuższym) rozbiegu wybija się w górę rozkraczając nogi w powietrzu by z ogromną siłą zapakować piłę w środek obręczy. A co po tym? Wraca i robi to samo, ale od tyłu. I jeszcze raz, i następny… A na końcu leci po hot-doga z ikei.

Mieszkając całe swe życie w Siechnicach pod Wrocławiem po prostu musiał mieć styczność z basketem. Jak mówi, wszystko zaczęło się kręcić “od streetballi pod tesco – tam zacząłem grać i tym się jarałem już w gimnazjum”. Jeździł regularnie na różne streetballe po Wrocławiu, aż w końcu po raz pierwszy zauważyliśmy go na turnieju White Men’s Disease w maju 2004 roku. Jeszcze wtedy kompletnie go nie znaliśmy, ale jego paczka a’la Larry Nance (lub Michael Jordan z jednego z SDC) wyglądająca jak korba do wewnętrznej strony zapadła nam w pamięci. Drugi raz widzieliśmy go przypadkowo na AND1 Gaj w czerwcu 2004, na historycznym już turnieju (również we Wrocławiu). Wówczas jednak nie wystąpił w konkursie wsadów. “Oficjalnie” zapoznaliśmy się na jednym z turniejów przy Centrum Bielany w 2005 roku, choć wcześniej już skumaliśmy się przez internet. Już wtedy wstępnie gadaliśmy o tym, że chętnie weźmiemy go do rostera Speedballin’ no i w taki sposób Zio stał się jednym z nas, choć tak naprawdę nikt nie wie, kiedy dokładnie do nas dołączył ;).

Gdyby nie zamiłowanie do wsadów, nie wiadomo jakie miejsce Zio zająłby na streetballowej scenie. Wiadome jednak jest, że z dorobkiem około 15 wygranych konkursów wsadów należy do czołówki dunkerów w Polsce. Wykonując już dobrze znane wszystkim paki na konkursach (przelot nad 5-6 kucającymi ludźmi lub nad dwoma stojącymi, przelot nad rowerem, korba do wewnętrznej strony, wszelkiego rodzaju powery), to tuż po ich zakończeniu próbuje wykonywać o wiele bardziej widowiskowe dunki. Formuła rozgrywania konkursów wsadów mówi o pokazywaniu pewnego repertuaru (chyba, że SDC jest organizowany w formie pokazu [gdzie każdy próbuje co chce i ile chce] – jak np. na Bball Jam 6 – po którym widownia sama wybiera zwycięzcę) – dopiero po tym można sobie pozwolić na o wiele efektywniejsze, ale też ryzykowniejsze wsady.

W roku 2006 Zio dokonał koszykarskiej ekspansji na zachód – w marcu miał okazję wziąć udział w konkursie wsadów w Dechy we Francji, na którym zajął ostatecznie drugie miejsce, przegrywając niesłusznie jednym punktem z Tahirou Sanim (204cm), 21latkiem wybranym w drafcie NBA i grającym w ProA i Reprezentacji Francji U-21. Jego wizyta w Monachium latem na corocznym NBA Basket Challenge odbiła się pozytywnym echem w Polsce oraz olbrzymim zainteresowaniem w Niemczech. Bez większych problemów wykonał swoje firmowe dunki deklasując konkurencję otrzymując przy okazji tytuł “the freekest dunker in Munich”. Udzielił krótkiego wywiadu dla niemieckiego, a następnie polskiego “Basketu”. Za wygranę w konkursie otrzymał bilety wstępu na mecze NBA rozgrywane w Kolonii w październiku, na którym miał okazję zobaczyć m.in. Allena Iversona w akcji na żywo.

Od 2005 roku (począwszy od 21 edycji) gra w lidze amatorskiej WroNBA we Wrocławiu. Jego najlepszym spotkaniem jak dotąd był debiut z najwyraźniej niezbyt wymagającą drużyną (ekipa Zija wygrała 66:24) 20 marca 2005, gdzie zdobył 15 punktów, 5 zbiórek, 3 przechwyty oraz jeden raz zblokował przeciwnika przy 25 minutach gry.

Zainteresowania? “muzyka, głównie hiphop, czasem funk i jazz”. Studia? “może to mało interesujące ale dziennikarstwo nawet daje radę”. “No a poza tym basket, basket i jeszcze raz basket”. Jego wzorami są T-Mac (“idol numer jeden jako koszykarz”) oraz Vince, Gerald Green i James White. Plany na przyszłość? “Chciałbym schudnąć (;)) i wyżej skakać, bo trochę za nisko jak dla mnie i robić lepsze dunki, jeszcze trochę szybkości by się przydało i lepsze opanowanie piłki. Ale wszystko jest do zrobienia.” Jeśli chciałbyś zobaczyć go w akcji, przyjdź na pierwszy lepszy turniej we Wrocławiu lub wybierz się na “Bronx w Siechnicach”. “Basket dla mnie to ważna część w życiu, lubię jeździć po Polsce i grać, poznawać nowych ludzi. Wiadomo jednak, że w Polsce się z tego nie wyżyje, więc trzeba mieć jakieś alternatywne zajęcie, pracę szkołę etc. Street jest dla mnie zajebistą metodą spędzania wolnego czasu”. Więcej wsadów i materiałów Zija znajdzie się na Speedballin’ 2 Mixtape.

autor: Łonder

++ Reszta drużyny o Ziju:
Baranek – jeden z czołowych dunkerów w Polsce, wykonujący być może najlepiej w kraju swoją firmówkę “przeskakiwanie nad ludźmi”
Łonder – aka “wygrałem 6328 konkursów wsadów” :), młody, nieokrzesany ;), ale wsadzać umie i to całkiem nieźle, choć powinien potrenować nad repertuarem zagrań, w grze trochę gorzej ale miewa przebłyski ;)
Golas – jeden z najlepszych dunkerów w Polsce, ale który na liście to nie wiem :)…
Loc – lata nad ludźmi, wygrywa konkursy dunków, wcina hot-doga z ikei na raz i jest zajebistym ziomkiem.

++ Miasta i boiska, na których gra Zio:
Miasta – Siechnice i Wrocław
Boiska“bronx w Siechnicach”, korty znane z turniejów 4Ball Streetbattle i teledysku “Jeszcze Raz”.

++ Streetball w Polsce według Zija:
Jeszcze raczkuje, jak dla mnie, nie ma kasy od jakiegoś dobrego sponsora na dobre turnieje, na zachodzie to jest zjawisko medialne, ludzie tym żyją i chcą to oglądać, a w Polsce trochę to nie wychodzi, ale będzie lepiej, jest kilka dobrych projektów, więc coś z tym musi ruszyć do przodu. Do samych turniejów nic nie mam, wiadomo jedne są lepsze inne gorsze, organizacja tak samo, ale ważne, że jest ich coraz więcej i ludzie to muszą zauważyć.

++ Tego nie zapomnimy ;)
Konkurs wsadów na Alkatraz 2005
Występ na meczu pokazowym podczas Bielany Lato 2006
Paki nagrane podczas “SBX: Battle for Europe” w Warszawie
Pokaz w Złotoryi i jego szalone paki… na koszu 280cm? :D
Wyrównany pojedynek dunków z 20cm wyższym Tahirou Sanim we Francji
Zdeklasowanie konkurencji na NBA Basket Challenge 2006 w Monachium
Kłótnie ze Szredem o to, kto jest grubszy i ma większą głowę

Dodaj komentarz